Syndrom Otella to poważne zaburzenie psychiczne, które niszczy życie zarówno chorego, jak i jego bliskich. Ten artykuł dostarczy kompleksowych informacji na temat metod leczenia, praktycznych wskazówek dotyczących rozpoczęcia terapii oraz wsparcia dla partnerów, aby pomóc odzyskać kontrolę nad życiem. Z mojego doświadczenia wynika, że zrozumienie tego złożonego problemu to pierwszy krok do skutecznej pomocy.
Syndrom Otella: Kompleksowe leczenie i wsparcie dla chorego i bliskich
- Syndrom Otella to zaburzenie psychotyczne z urojeniami niewierności, często związane z nadużywaniem alkoholu.
- Leczenie wymaga interdyscyplinarnego podejścia, łączącego farmakoterapię (leki przeciwpsychotyczne) i psychoterapię (np. CBT).
- Kluczowa jest abstynencja od substancji psychoaktywnych, jeśli są przyczyną zaburzenia.
- Partnerzy muszą dbać o własne bezpieczeństwo i nie utrwalać urojeń, szukając wsparcia dla siebie.
- Pełne wyleczenie jest trudne, ale konsekwentna terapia może znacznie poprawić jakość życia i opanować objawy.

Czym naprawdę jest syndrom Otella? Odsłaniamy kulisy obłędu zazdrości
Kiedy po raz pierwszy spotykamy się z terminem "Syndrom Otella", często przywołuje on skojarzenia z intensywną, wręcz niszczycielską zazdrością. To jednak coś znacznie więcej niż zwykła nieufność czy zaborczość. To poważne zaburzenie psychotyczne, które potrafi całkowicie przejąć kontrolę nad życiem chorego i jego otoczenia.
Od Szekspira do gabinetu psychiatry: Skąd wzięła się ta niepokojąca nazwa?
Nazwa "Syndrom Otella" pochodzi bezpośrednio od tragicznej postaci z dramatu Williama Szekspira, Otella, który w napadzie chorobliwej zazdrości zabił swoją niewinną żonę, Desdemonę. Ta literacka analogia doskonale oddaje istotę zaburzenia jest to stan, w którym osoba cierpiąca na syndrom Otella jest niewzruszenie przekonana o niewierności swojego partnera, pomimo braku jakichkolwiek racjonalnych dowodów. W psychiatrii syndrom ten jest klasyfikowany jako zaburzenie psychotyczne charakteryzujące się występowaniem urojeń niewierności. Co ważne, w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 często znajdziemy go w kontekście zaburzeń psychicznych spowodowanych używaniem alkoholu, co już wskazuje na jego najczęstsze podłoże.
Kluczowe sygnały alarmowe: Jak odróżnić chorobliwą zazdrość od zwykłej nieufności?
Rozróżnienie między "normalną" zazdrością a patologicznym syndromem Otella jest kluczowe, choć dla osoby z zewnątrz może być niezwykle trudne. Dominującym objawem syndromu Otella jest patologiczna, urojeniowa zazdrość i niewzruszone przekonanie o zdradzie partnera, pomimo absolutnego braku dowodów. Chory interpretuje każdy, nawet najbardziej neutralny gest czy wydarzenie, jako potwierdzenie swoich podejrzeń. Obserwuję w mojej praktyce, że zachowania charakterystyczne dla tego syndromu to często:
- Obsesyjne kontrolowanie partnera: Obejmuje to śledzenie, sprawdzanie telefonu, wiadomości, historii przeglądania internetu, rzeczy osobistych, a nawet ubrań w poszukiwaniu "dowodów" zdrady.
- Ciągłe wypytywanie i prowokowanie kłótni: Chory nieustannie dopytuje o szczegóły dnia partnera, stawia go pod ścianą, wymusza przyznanie się do winy, często stosując manipulacje emocjonalne.
- Interpretowanie neutralnych zdarzeń jako dowodów zdrady: Spóźnienie z pracy, nowa fryzura, dbałość o wygląd, a nawet zwykła rozmowa z osobą płci przeciwnej wszystko to może być postrzegane jako niezbity dowód niewierności.
- Halucynacje i omamy: W zaawansowanych stadiach mogą pojawić się omamy słuchowe lub wzrokowe, np. chory "słyszy" rozmowy partnera z kochankiem lub "widzi" sceny zdrady.
- Zachowania agresywne: Niestety, często dochodzi do przemocy zarówno psychicznej (wyzwiska, poniżanie, szantaż), jak i fizycznej, która może być bardzo niebezpieczna dla partnera.
Prawdy i mity: Czy syndrom Otella zawsze jest związany z alkoholizmem?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań. I choć odpowiedź nie jest jednoznaczna, to muszę jasno powiedzieć: istnieje silny związek syndromu Otella z alkoholizmem. Wieloletnie nadużywanie alkoholu prowadzi do uszkodzeń mózgu, zwłaszcza w płatach czołowych, które odpowiadają za racjonalne myślenie i kontrolę impulsów. To właśnie te uszkodzenia są najczęstszą przyczyną rozwoju urojeń zazdrości. Szacuje się, że syndrom Otella może dotyczyć nawet co trzeciego alkoholika, co jest naprawdę alarmującą statystyką. Jednakże, w rzadszych przypadkach, syndrom Otella może występować bez związku z nadużywaniem alkoholu. Wówczas jego przyczyną mogą być inne schorzenia neurologiczne lub psychiczne, takie jak schizofrenia, choroba Parkinsona czy otępienie. Ważne jest, aby to rozróżnienie zostało postawione przez specjalistę, ponieważ od tego zależy dalsza ścieżka leczenia.

Gdzie leży źródło problemu? Analiza najczęstszych przyczyn zespołu Otella
Zrozumienie przyczyn syndromu Otella jest fundamentalne dla skutecznego leczenia. Jak już wspomniałem, najczęściej jest to problem złożony, wynikający z interakcji wielu czynników. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Rola uzależnień: Jak alkohol i narkotyki niszczą mózg, rodząc urojenia?
Nadużywanie alkoholu to najczęstsza i najlepiej udokumentowana przyczyna syndromu Otella. Wieloletnie picie prowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu, szczególnie w obszarach odpowiedzialnych za funkcje poznawcze, kontrolę emocji i ocenę rzeczywistości, czyli w płatach czołowych. Alkohol działa neurotoksycznie, prowadząc do zaniku komórek nerwowych i zaburzeń w przewodnictwie neurochemicznym. W efekcie, zdolność do racjonalnej oceny sytuacji, empatii i kontroli impulsów ulega drastycznemu pogorszeniu. Osoba uzależniona staje się bardziej podatna na rozwój urojeń, w tym urojeń niewierności. Podobne mechanizmy mogą występować przy nadużywaniu innych substancji psychoaktywnych, takich jak amfetamina, która również silnie wpływa na układ nerwowy i może wywoływać stany psychotyczne.
Gdy problem leży głębiej: Schizofrenia, zaburzenia osobowości i choroby neurologiczne
Choć alkoholizm jest najczęstszym winowajcą, syndrom Otella może być również objawem lub częścią obrazu klinicznego innych poważnych schorzeń. W mojej praktyce spotykam się z przypadkami, gdzie podłoże jest inne. Do rzadszych, ale równie istotnych przyczyn należą:
- Schizofrenia paranoidalna: Urojenia zazdrości mogą być jednym z objawów tej choroby psychicznej, często współwystępując z innymi urojeniami i halucynacjami.
- Choroba Parkinsona: W niektórych przypadkach, zwłaszcza w zaawansowanych stadiach choroby lub jako efekt uboczny leczenia, mogą pojawić się urojenia, w tym zazdrości.
- Depresja: Ciężka depresja z objawami psychotycznymi może również prowadzić do rozwoju urojeń, w tym tych dotyczących niewierności.
- Zaburzenia osobowości: Szczególnie osobowość paranoiczna, charakteryzująca się głęboką nieufnością i podejrzliwością wobec innych, może predysponować do rozwoju syndromu Otella.
- Otępienie starcze: Zmiany neurodegeneracyjne w mózgu, charakterystyczne dla otępienia, mogą prowadzić do zaburzeń oceny rzeczywistości i pojawienia się urojeń.
Psychologiczne korzenie: Wpływ niskiej samooceny, traum i lęku przed odrzuceniem
Nie możemy zapominać o czynnikach psychologicznych, które, choć rzadko są jedyną przyczyną, mogą znacząco predysponować do rozwoju syndromu Otella lub nasilać jego objawy. Niska samoocena, poczucie nieadekwatności i lęk przed odrzuceniem to potężne siły, które mogą zniekształcać percepcję rzeczywistości. Osoba z takimi problemami może być bardziej skłonna do interpretowania neutralnych zachowań partnera jako dowodów zdrady, ponieważ podświadomie obawia się, że nie jest wystarczająco dobra, by utrzymać związek. Traumatyczne doświadczenia z przeszłości, takie jak wcześniejsze zdrady (doświadczone przez samego chorego lub obserwowane w jego otoczeniu) czy niestabilne relacje rodzinne, również mogą tworzyć grunt podatny na rozwój chorobliwej zazdrości. Te czynniki psychologiczne, w połączeniu z uszkodzeniami mózgu spowodowanymi alkoholem lub innymi chorobami, tworzą niestety bardzo trudną mieszankę.Jak zacząć leczenie? Pierwsze i najważniejsze kroki na drodze do zdrowia
Z mojego doświadczenia wynika, że rozpoczęcie leczenia syndromu Otella jest jednym z największych wyzwań. Często jest to walka z wiatrakami, ponieważ chory, pogrążony w swoich urojeniach, nie widzi problemu, a wręcz uważa się za ofiarę.
Przełamanie muru wyparcia: Co robić, gdy chory nie widzi problemu i odmawia pomocy?
To jest chyba najtrudniejszy aspekt. Osoba cierpiąca na syndrom Otella jest przekonana o swojej racji i nie wierzy, że to ona potrzebuje pomocy. Wszelkie próby przekonania jej o chorobie są często odbierane jako spisek lub dalszy dowód na zdradę. W takiej sytuacji, jako bliski, musisz zachować spokój i unikać konfrontacji, która tylko nasili opór. Zamiast tego, skup się na faktach i konsekwencjach zachowania chorego. Szukaj wsparcia dla siebie u terapeuty, w grupach wsparcia dla rodzin osób uzależnionych lub chorych psychicznie. Delikatne sugerowanie pomocy, np. pod pretekstem "problemów w związku", może być czasem skuteczne. W skrajnych przypadkach, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo Twoje lub innych, konieczne może być rozważenie interwencji kryzysowej lub prawnej. Pamiętaj, że Twoje bezpieczeństwo jest priorytetem.
Do kogo się zwrócić po pomoc? Psychiatra, psycholog, terapeuta uzależnień poznaj ich role
Leczenie syndromu Otella wymaga podejścia interdyscyplinarnego. Nie ma jednej magicznej pigułki ani jednego specjalisty, który sam rozwiąże problem. Kluczowa jest współpraca. Oto role poszczególnych specjalistów:
- Psychiatra: To on jest odpowiedzialny za postawienie diagnozy, ocenę stanu psychicznego i, co najważniejsze, za farmakoterapię. Psychiatra przepisze leki przeciwpsychotyczne, które są absolutnie kluczowe w opanowaniu urojeń.
- Psycholog: Prowadzi psychoterapię, która pomaga choremu w radzeniu sobie z emocjami, zmianie destrukcyjnych wzorców myślenia i zachowania. Psycholog może również pracować nad niską samooceną i lękiem przed odrzuceniem, jeśli te czynniki są obecne.
- Terapeuta uzależnień: Niezbędny, jeśli syndrom jest związany z alkoholizmem lub innymi substancjami psychoaktywnymi. Jego rolą jest pomoc w osiągnięciu i utrzymaniu abstynencji, co jest warunkiem koniecznym dla skuteczności leczenia urojeń.
W idealnym scenariuszu, wszyscy ci specjaliści współpracują ze sobą, tworząc spójny plan leczenia. To właśnie to skoordynowane działanie daje największe szanse na poprawę.
Jak przygotować się do pierwszej wizyty u specjalisty, by była jak najbardziej skuteczna?
Pierwsza wizyta u specjalisty może być stresująca, ale dobre przygotowanie może znacząco zwiększyć jej efektywność. Jeśli to Ty, jako bliski, idziesz po pomoc, oto kilka rad:
- Spisz wszystkie objawy: Zanotuj, kiedy się zaczęły, jak często występują, jaka jest ich intensywność i jak wpływają na życie codzienne.
- Przygotuj informacje o historii choroby: Czy chory ma inne schorzenia? Czy przyjmuje jakieś leki? Czy ma historię uzależnień w rodzinie?
- Zabierz ze sobą zaufaną osobę: Jeśli to możliwe, poproś partnera, członka rodziny lub przyjaciela, aby poszedł z Tobą. Dodatkowa perspektywa i wsparcie są nieocenione.
- Bądź gotowy na szczerą rozmowę: Nie bój się mówić o najtrudniejszych aspektach sytuacji. Specjalista jest tam, aby pomóc, a szczerość jest podstawą skutecznej terapii.

Główne filary terapii: Sprawdzone metody leczenia zespołu Otella
Skuteczne leczenie syndromu Otella opiera się na kilku kluczowych filarach, które muszą być stosowane równocześnie. To proces złożony, wymagający cierpliwości i konsekwencji, ale dający realną szansę na odzyskanie kontroli nad życiem.
Farmakoterapia, czyli leki na ratunek: Jakie środki stosuje się w walce z psychozą?
Farmakoterapia jest absolutnie kluczowym elementem leczenia syndromu Otella, zwłaszcza w początkowej fazie. Moim zdaniem, bez odpowiednich leków, walka z urojeniami jest skazana na porażkę. Głównymi lekami stosowanymi w tym przypadku są leki przeciwpsychotyczne (neuroleptyki). Ich zadaniem jest modulowanie aktywności neuroprzekaźników w mózgu, co pomaga opanować urojenia, zredukować niepokój, agresję i inne objawy psychozy. Często zdarza się, że leczenie rozpoczyna się w warunkach szpitalnych. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że pozwala to na precyzyjne dobranie dawki leków, monitorowanie ich skuteczności i ewentualnych skutków ubocznych, a także zapewnia bezpieczeństwo pacjenta i jego otoczenia. W zależności od indywidualnych potrzeb, psychiatra może włączyć również leki uspokajające (na krótką metę, aby opanować silny lęk i pobudzenie) lub przeciwdepresyjne, jeśli występują współistniejące zaburzenia nastroju.
Psychoterapia fundament powrotu do normalności: Które nurty są najskuteczniejsze?
Choć leki są niezbędne do opanowania ostrych objawów, to psychoterapia stanowi fundament trwałej poprawy i powrotu do normalności. Nie da się "wyleczyć" urojeń samymi tabletkami. Najczęściej stosowaną i najbardziej efektywną formą psychoterapii w przypadku syndromu Otella jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Pomaga ona pacjentowi identyfikować i zmieniać destrukcyjne wzorce myślenia (np. urojeniowe przekonania o zdradzie) oraz niezdrowe zachowania. W ramach CBT pacjent uczy się, jak radzić sobie z lękiem, złością i jak budować bardziej realistyczny obraz rzeczywistości. Ważną rolę odgrywa również terapia par, która może być pomocna w odbudowie zaufania i komunikacji w związku, ale tylko wtedy, gdy chory podjął już leczenie indywidualne i jest w stanie współpracować. Nie zapominajmy też o psychoedukacji zarówno dla pacjenta, jak i jego rodziny. Zwiększa ona świadomość choroby, uczy, jak radzić sobie z objawami i jak wspierać proces zdrowienia.
Klucz do trwałej poprawy: Dlaczego leczenie choroby podstawowej (np. alkoholizmu) jest absolutnie konieczne?
To jest punkt, którego nie mogę wystarczająco mocno podkreślić: leczenie syndromu Otella jest niemożliwe bez jednoczesnego leczenia choroby podstawowej. Jeśli, jak w większości przypadków, syndrom Otella jest związany z alkoholizmem, to absolutną podstawą jest podjęcie terapii uzależnień i, co najważniejsze, zachowanie całkowitej i trwałej abstynencji. Bez tego kroku, wszelkie próby leczenia urojeń farmakologicznie czy psychoterapeutycznie są skazane na niepowodzenie. Nawroty alkoholizmu niweczą wszelkie efekty terapii, a urojenia zazdrości powracają ze zdwojoną siłą. To tak, jakby próbować gasić pożar, jednocześnie dolewać do niego benzyny. Jeśli przyczyną są inne schorzenia (np. schizofrenia, choroba Parkinsona), to ich leczenie również musi być priorytetem.
Czy pełne wyleczenie jest możliwe? Realistyczne cele i perspektywy w terapii
Jako specjalista muszę być szczery: pełne wyleczenie z syndromu Otella, zwłaszcza w przypadkach związanych z wieloletnim alkoholizmem i trwałymi uszkodzeniami mózgu, jest bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. To proces długotrwały, często trwający do końca życia. Nawroty choroby alkoholowej są niestety częste i mogą niweczyć wszelkie efekty terapii. Moim celem nie jest dawanie fałszywej nadziei, ale motywowanie do podjęcia leczenia, które ma realne cele. Realistyczne cele terapii to:
- Opanowanie urojeń: Zmniejszenie ich intensywności i częstotliwości.
- Redukcja objawów psychozy: Zmniejszenie lęku, agresji, poprawa kontroli impulsów.
- Poprawa jakości życia: Zarówno chorego, jak i jego bliskich.
- Zwiększenie bezpieczeństwa: Zarówno chorego, jak i jego otoczenia.
- Nauczenie się radzenia sobie z chorobą: Zrozumienie jej mechanizmów i zapobieganie nawrotom.
Konsekwentna terapia, przestrzeganie zaleceń i wsparcie bliskich mogą znacznie poprawić jakość życia i pomóc opanować objawy, nawet jeśli całkowite "wyleczenie" w tradycyjnym sensie nie jest możliwe.
Życie u boku chorego: Jak partner może pomagać, jednocześnie chroniąc siebie?
Bycie partnerem osoby cierpiącej na syndrom Otella to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, jakie można sobie wyobrazić. To życie w ciągłym napięciu, pod ostrzałem oskarżeń i manipulacji. Wiem, jak wyczerpujące to może być, dlatego tak ważne jest, aby partner wiedział, jak się chronić, jednocześnie starając się pomóc.
Wsparcie a utrwalanie urojeń: Gdzie przebiega cienka granica?
To niezwykle delikatna kwestia. Naturalnym odruchem jest chęć uspokojenia ukochanej osoby i zaprzeczenie absurdalnym oskarżeniom. Jednak w przypadku syndromu Otella, nie wolno ulegać presji i przyznawać się do niepopełnionej zdrady. Dlaczego? Ponieważ to tylko utrwala urojenia i wzmacnia patologiczne przekonania chorego. On będzie to interpretował jako dowód, że "w końcu się przyznałaś", a to tylko pogłębi spiralę podejrzeń. Musisz stawiać zdrowe granice. Możesz powiedzieć: "Rozumiem, że tak myślisz, ale to nieprawda. Nie zrobiłam niczego, co mogłoby Cię zranić." Ważne jest, aby nie wchodzić w dyskusje o "dowodach", bo dla chorego każdy argument przeciwko jego urojenia jest tylko kolejnym dowodem na spisek.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Jak reagować na agresję i kiedy wezwać pomoc?
Twoje bezpieczeństwo, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, jest absolutnym priorytetem. Syndrom Otella, zwłaszcza w połączeniu z alkoholizmem, może prowadzić do zachowań agresywnych, które są niebezpieczne. Jeśli doświadczasz agresji (werbalnej, psychicznej, a tym bardziej fizycznej), musisz reagować natychmiast. Nie ignoruj sygnałów ostrzegawczych. W przypadku eskalacji konfliktu, zagrożenia lub przemocy fizycznej, nie wahaj się wezwać policji. Szukaj pomocy w ośrodkach interwencji kryzysowej, które oferują wsparcie psychologiczne i prawne. Stwórz plan bezpieczeństwa: miej przygotowane miejsce, do którego możesz się udać w razie zagrożenia (np. do rodziny, przyjaciół), miej zawsze przy sobie telefon i ważne dokumenty. Pamiętaj, że nie jesteś sam(a) i masz prawo do bezpieczeństwa.Terapia dla dwojga: Kiedy wspólna praca nad relacją ma sens?
Terapia dla par może być cennym narzędziem w procesie odbudowy związku, ale tylko pod bardzo konkretnymi warunkami. Przede wszystkim, chory musi podjąć indywidualne leczenie, być w abstynencji (jeśli problemem jest alkohol) i być w stanie współpracować. Jeśli osoba chora odmawia leczenia, jest aktywna w uzależnieniu lub jej urojenia są zbyt silne, terapia par nie ma sensu i może być wręcz szkodliwa. Kiedy stan chorego się ustabilizuje, terapia par może pomóc w odbudowie zaufania, poprawie komunikacji i nauczeniu się nowych, zdrowszych wzorców interakcji. To proces długi i wymagający zaangażowania obu stron, ale w niektórych przypadkach może uratować związek.
Życie po diagnozie: Jak zapobiegać nawrotom i odbudować zaufanie?
Diagnoza syndromu Otella to początek długiej i często wyboistej drogi. Nie ma tu szybkich rozwiązań, a sukces zależy od konsekwencji i zaangażowania. Z mojego punktu widzenia, kluczowe jest zrozumienie, że to maraton, a nie sprint.
Dlaczego kontynuacja leczenia jest maratonem, a nie sprintem?
Muszę to podkreślić: leczenie syndromu Otella to proces długoterminowy, często trwający do końca życia. To nie jest choroba, którą można wyleczyć w kilka tygodni czy miesięcy. Nawroty, zwłaszcza w przypadku współistniejącego alkoholizmu, są niestety częste i mogą niweczyć wszelkie dotychczasowe efekty terapii. Dlatego tak kluczowe jest konsekwentne przestrzeganie zaleceń specjalistów regularne przyjmowanie leków, uczestnictwo w psychoterapii i grupach wsparcia. Regularne wizyty kontrolne u psychiatry i psychoterapeuty są niezbędne do monitorowania stanu pacjenta, dostosowywania leczenia i szybkiego reagowania na ewentualne sygnały ostrzegawcze. Traktuj to jako inwestycję w zdrowie i stabilność, która będzie procentować przez lata.
Nowe narzędzia: Jak uczyć się zdrowych sposobów radzenia sobie z trudnymi emocjami?
Jednym z celów terapii jest wyposażenie pacjenta (i jego bliskich) w nowe, zdrowe narzędzia do radzenia sobie z trudnymi emocjami, stresem i konfliktami. Urojeniowa zazdrość często wynika z głęboko zakorzenionych lęków, niskiej samooceny i braku umiejętności konstruktywnego rozwiązywania problemów. W ramach psychoterapii, zwłaszcza poznawczo-behawioralnej, pacjent uczy się:
- Technik relaksacyjnych: Pomagają one obniżyć poziom napięcia i lęku.
- Treningu umiejętności społecznych: Poprawia komunikację i zdolność budowania zdrowych relacji.
- Rozpoznawania i zarządzania emocjami: Uczy, jak identyfikować i wyrażać złość, smutek czy lęk w konstruktywny sposób.
- Rozwijania zdrowych mechanizmów obronnych: Zastępowanie destrukcyjnych zachowań (np. kontrolowania partnera) bardziej adaptacyjnymi strategiami.
To wszystko pomaga zapobiegać nawrotom i znacząco poprawia jakość życia, zarówno indywidualnego, jak i w związku.
Przeczytaj również: Udar czy wylew? Zrozum, rozpoznaj, uratuj życie!
Odbudowa zrujnowanego zaufania: Czy związek po przejściu przez piekło zazdrości ma szansę przetrwać?
To pytanie, które zadaje sobie wielu partnerów. Odbudowa zaufania w związku, który został zniszczony przez syndrom Otella, jest niezwykle trudnym wyzwaniem. Urojeniowa zazdrość pozostawia głębokie rany, a partner często doświadczał przemocy psychicznej, a czasem fizycznej. Moje doświadczenie pokazuje, że nawet po rozstaniu objawy mogą powrócić w nowym związku, ponieważ problem leży w chorobie, a nie w osobie partnera. Przetrwanie związku jest możliwe, ale wymaga ogromnego zaangażowania, cierpliwości i konsekwentnej terapii obojga partnerów jeśli oboje tego chcą i jest to bezpieczne. Należy jednak pamiętać, że niektóre rany mogą nigdy się nie zagoić, a poczucie bezpieczeństwa i zaufania może być trwale nadszarpnięte. Priorytetem zawsze powinno być bezpieczeństwo i zdrowie psychiczne wszystkich zaangażowanych stron. Czasem, pomimo wysiłków, najlepszym rozwiązaniem jest rozstanie, aby chronić siebie i swoje zdrowie.
